Około 80% wypadków jest skutkiem rozproszenia uwagi, w tym z roku na rok coraz większy udział ma tu elektronika. Choć prawie każdy z nas zdaje sobie sprawę z ryzyka, jakie niesie za sobą korzystanie z telefonu podczas prowadzenia pojazdu, większość jednak prowadzi za kółkiem rozmowy telefoniczne, a co trzeci polski kierowca przyznaje się do pisania i czytania SMS-ów lub maili. Dlaczego tak się dzieje, pomimo wielu kampanii społecznych oraz dość łatwo wyobrażalnych skutków rozproszenia manualnego, wzrokowego i poznawczego?
Ta część serwisu dostępna jest
tylko dla zalogowanych.
Zaloguj się, aby uzyskać dostęp do materiałów.
Nie masz jeszcze dostępu?
Zarejestruj się bezpłatnie i zyskaj dostęp do pełnej zawartości serwisu.