„Ostatnia mila” jest najkrótszym, ale często najdroższym etapem transportu. Według Capgemini Research Institute, w zależności od sektora, udział ten może wynosić nawet ponad 40% całkowitej wartości dostawy. Rosnąca liczba zamówień, korki, problemy z parkowaniem i presja na skracanie czasu doręczeń sprawiają, że firmy szukają pojazdów lepiej dopasowanych do krótkich, miejskich tras. Jednym z rozwiązań mogą być lekkie pojazdy elektryczne.
Dział: Pod lupą
Chińskie marki coraz wyraźniej zaznaczają swoją obecność na europejskim rynku flotowym. Sama atrakcyjna cena katalogowa nie wystarcza jednak, aby nowy model stał się dobrym wyborem dla przedsiębiorstwa. W przypadku samochodów elektrycznych o wartości biznesowej decydują nie tylko koszty zakupu, ale również rzeczywisty zasięg, możliwości ładowania, bezpieczeństwo, przewidywalność finansowania oraz wartość rezydualna.
Polski rynek samochodów służbowych przechodzi wyraźną transformację. W ostatnich latach rośnie znaczenie modeli zelektryfikowanych, a producenci z Chin coraz częściej pojawiają się w zestawieniach rozważanych przez klientów flotowych. Ich oferta przestała opierać się wyłącznie na atrakcyjnej cenie zakupu. Coraz większą rolę odgrywają wyposażenie, technologie wspierające kierowcę, rozwiązania multimedialne oraz nowoczesne układy napędowe.